sobota, 25 marca 2017

wiosenne przesilenie


Edith od rana marudzi - a to ciuchy za poważne, 
a to kolorystyka mało wiosenna i radosna... 

 

 

 

- więcej energii, namacalnej drapieżności! - woła porcelanka 

 

 

 

może i ciekawie to wygląda - ale Edith prezentuje 
jesienny typ urody - chłodne seledyny to nie Jej bajka 

 

ponadto - wygląda jak wczesna Ostrowska 
albo późne Domisie - tak czy siak - to nie to! 

 

żeby ciut Ją ułagodzić - zaproponowałam chustę 
barwy optymistycznego pomarańczu - i jest OK 

 

- możesz być kim chcesz - szeptałam 

 


... niewyspaną Carycą albo zagubioną Księżniczką ... 

 

... Gwiazdą Kina Niemego ... 

 

... albo początkującą tancerką w Burlesce ... 

 

... Celebrytką przyłapaną na zakupach ... 

 

...bądź modelką z okładki Vogue'a ... 

 

... Agentką z odległej galaktyki ... 

 

... Dziewczyną z perłowym uśmiechem ... 

 

... tudzież egipską Władczynią!

 

- kimkolwiek zechcesz się stać - pozostaniesz piękna! 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

do następnego porcelanowego! 


24 komentarze:

  1. No i masz ci los :) taka sobie zwykła chustka a jaka niebezpieczna :) tak potrafi człowiekowi namącić w głowie, że sam już nie wie z kim ma do czynienia :)Fantastyczne zdjęcia a panna to prawdziwy kameleon :)i w każdej odsłonie jest dla mnie zjawiskowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taaak - moda niejedno ma oblicze
      i może stanowić istną broń w ręku
      a raczej w szafie niejednej kobiety -
      nawet tej porcelanowej czy winylowej :)

      Usuń
  2. Nie wiedziałam, że ta Tonnerka może mieć aż tyle twarzy! Toż to cud dziewczyna w Twoim wykonaniu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oleńko - sama jeszcze nie odkryłam
      prawdziwej tożsamości Edith - i może
      nie ma takiej potrzeby...
      pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  3. O, rany - fantastyczna sesja!!! Wycisnęłaś z kobitki wszystko i wiele więcej z całym piętrem nadinterpretacji sięgającym nawet innych galaktyk ;-) Mam problem, by wytypować to, co przemówiło do mnie najbardziej. No, jak osiołkowi tyle w żłobie dano... ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ano, jak to ja - klimaty SF wcisnę
      nawet dostojnej porcelance :)

      Usuń
  4. No, no, jedna chustka, a tyle możliwości. Grunt to kreatywność! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Волшебная фотосессия!!! Прекрасная работа!!!
    Magia zdjęciowa !!! Świetna robota !!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajna sesja foto. Prawdziwa elegancja bije od tej pięknoty. Nawet i w tych zielonych włoskach jej dobrze hihi, a czapa z rogami wymiata:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację - Jej twarz jest melancholijnie
      dostojna, taka iście arystokratyczna - ale
      nawet Dama potrzebuje trochę luzu i zabawy :)

      Usuń
  7. Twoje fiksacje ubraniowe wielce mnie rozbawiły :D Trzeba także przyznać, że w wielu z nich panna bardzo korzystnie wygląda. Kto by pomyślał, że taka drapieżna i wesoła panienka, ma tak delikatną, porcelanową strukturę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fiksacje?! ja?!
      no już dobrze -
      rozgryzłaś mnie!!!

      Usuń
  8. Najbardziej do mnie przemawia jako gwiazda niemego kina :) Jak widać konserwa ze mnie..... :):)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna sesja zdjęciowa. Ciężko wybrać, która wersja tej panny bardziej mi się podoba. Wszystkie wcielenia mają swój urok. A w ogóle to mogłabym mieć taką Edith. Bardzo mi się podoba.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edith jest ciekawą postacią -
      wszak to porcelanowa tonner :)
      jak się w końcu umówimy, Marille,
      wezmę i Edith na lalkowisko!!!

      Usuń
  10. To dopiero pomysłowy wynalazek- ta chusta. Tyle przeobrażeń w ciągu jednej sesji to i motyle tyle nie potrafią. Czadowa sesja. Niby na każdym zdjeciu te same elementy a tyle różnych oblicz tej pięknej dziewczyny pokazałaś 😊☺🤗.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, żeś zadowolona ♥

      sama lubię bawić się dodatkami,
      nie zawsze zgodnie z pierwotnym
      przeznaczeniem tychże ;P

      Usuń