sobota, 5 sierpnia 2017

Porcelanowy GRAAL i inne marzenia ♥


Tym razem pokażę Wam moje kolejne 
Porcelanowe Sny, które mam nadzieję, 
spełnią się częściowo - w tym roku : 


zachwycająca księżniczka od Faberge ( 45 cm )  
Ją pierwszą zapraszam - zadurzyłam się w tym 
pysiałku, od  pamiętnych odwiedzin u Magdy :) 



Titania - sama słodycz!!! 


♥ tchnąca łagodnością niczym Opiekunka z Pszczółki Mai - 
zatem u mnie będzie - Klementyną albo Matyldą (47 cm)



Leśna Nimfa - urocze towarzystwo dla mej śniadej Judith ♥ 


przypomina mi delikatną koleżankę Joasię z Liceum... 



optymistyczna Kasieńka :))) 


muszę Ją MIEEEĆ!!! 


i ta Panna Młoda również ma w sobie to COŚ :))) 


Phelomena - dzieczątko, któremu już znalazłam 
miejsce zarówno w sercu jak i w domu - 70 cm 
jeśli nikt mi Jej nie porwie - powinna za rok 
dotrzeć do mnie - niesamowita LALKA ♥  

(lalka projektu Elisabeth Lindner) 


i niech mi teraz ktoś powie, 
że porcelanki są nudne  
albo "wszystkie jednakie, 
na jedno kopyto" no cóż,  
grzecznie zaprzeczę - mając 
wszak w pamięci OWE lale! 





 absolutny porcelanowy GRAAL - może za 2lata... ;P
(zjawiskowa lalka autorstwa zdolnej Patrissi Rose)

wszystkie foty - z ofert ALLEGRO POLSKA 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 
a jaką pięknotkę udało mi się powitać w tym tygodniu - 
pokażę już kolejną razą - podpowiem, że pannica już 
się raz pojawiła na blogu, rok wstecz i jest aktorką :D 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥

do następnego porcelanowego! 


26 komentarzy:

  1. Przyznam się, że otwierasz tymi fotografiami świat przewspaniałych porcalanek a oczy mi się otwierają szeroko ze zdumienia, że takie cuda w ogóle istnieją!
    O nie! Nie powiem już, że Lalki porcelanowe są nudne! Nigdy tak nie powiem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja za każdym razem, gdy spotykam
      nieznane mi porcelanowe istnienia
      jestem zdumiona i zachwycona, wręcz
      podekscytowana niczym na randce :)

      Usuń
  2. piękne sa te porcelanki ,a zwłaszcza panny młode, ale porcelan ze względu na kruchość-nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też tak dłuuugo mówiłam,
      dopóki nie spotkałam Judith!

      Usuń
  3. O kurczę. Nie sądziłam, że porcelanki mogą być takie zjawiskowo piękne :D. Padłam i nie wstaje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mała rudaska kojarzy mi się z Anią z Zielonego Wzgórza a najbardziej podoba mi się ostatnia dziewczyna. Piękna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rudaska właśnie poprzez owo skojarzenie
      jakże literackie - zdobyła mnie w mig!

      Usuń
  5. Prawdziwe cuda, tylko nie na moją kieszeń ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na moją też nie, ale daję sobie
      rok na zdobycie choć kilku (raty)

      Usuń
  6. Śliczne lalki masz na swojej liście !
    Pierwsza jest taka piękna
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ślicznie dziękuję! Panienka od Faberge
      ma tak cudną i natchnioną twarz nie do
      pomylenia z żadną inną! pozdrawiam i ja!

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. tonerzyce dostaną nakaz eksmisji z witrynki
      by kruche kobitki mogły schować się za szkłem!

      Usuń
  8. Cuda !!!!!! też je podziwiałam na alledrogo :) będę kibicować żeby się jak najszybciej udało zaprosić do domku :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne plany :) Życzę powodzenia w ich realizacji :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Aczkolwiek ostatnio jestem pod urokiem barbiopodobnych :) , to jednak w moim sercu pierwszeństwo zawsze mają porcelanowe panny. I ostatnio dotarła do mnie jedna z Twojej listy marzeń :) Rudowłosa Irlandka. "Na żywo" prezentuje się oszałamiająco. A tu możesz ją zobaczyć na moim blogu : http://selene13.pinger.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie nie mogłam się odkleić od monitora ♥

      cieszę się, że Ją masz - fajnie, że mamy jakieś
      zborne upodobania - już nie mogę się doczekać,
      aż moja Księżniczka od Faberge przybędzie - to
      będziemy miały aż dwie takie same, ho-ho-ho!

      ale czuję, iż prędzej ujrzysz Anne Denton niż Ją :)

      Usuń