sobota, 17 października 2015

powitanie jesieni



mocno ażurowy sweterek z poprzedniego posta czas 
odłożyć do szafy na zimowe spanie - teraz pora na 
beret, długie buty, szalik i cieplejsze wdzianko :D



 

 


Judytka długo się broniła przed jesiennym imagem...


 


 


 


indiańska natura modelki zawsze daje o sobie znać 


 


 

 


 


 


 


 


 


co liczniejsi spostrzegawczy już wi(e)dzą, iż 
kozaczki dziergane w jednym kawałku ;P 


 


 

 


teraz Judith jest gotowa na spacer - 
oczywiście przy założeniu, iż jesień 
tego roku będzie iście "katalogowa" - 
pełna słońca i minimalnego wiatru :D 




28 komentarzy:

  1. Dla mnie - rewelacja! Nie umiałabym zrobić takich kozaków! Nawet mają inną podeszwę! Ążurek słodki! Jesteś Mistrzynią!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu - umiałabyś i to bez problemów - inną razą po prostu
      pofotografuję butki przed obszyciem i zszyciem - widok
      nierównej płaszczyzny, jaką stanowi nieostateczny but -
      choć zaskakuje - jest czytelny niemalże rząd po rządku ;D

      miło mi, że i ta ciut cieplejsza wersja znalezła Twe uznanie!

      Usuń
  2. Pogoda w sam raz na dłuższe buciki i berecik, Judytka to bardzo stylowa panienka trochę w typie francuskim, tak nonszelancko elegancko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miło mi, Zurineczko, że tak odbierasz moją pięknotkę :)

      Usuń
    2. Tak, typ francuski zdecydowanie!
      A czapeczkę bardzo podobną nosiłam do początku studiów. W takiej zyskuje każda kobieta nie tylko Paryżanka ;-)

      Usuń
    3. Kiduś - sama lubię takie czapeczki, choć noszę typowe berety -
      zbyt przyległe czapelindy na mnie nie prezentują się korzystnie -
      Judith za to może poszaleć bez oporów w tej kwestii :)

      Usuń
  3. Wygląda jak marzenie. Zagrzewasz mnie do zabaw w szewca:)) Niesamowicie mi się podoba wszystko, w co ją ubrałaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ogromnie się cieszę - a następnym razem pokażę buciki przed zszyciem,
      to już nie trzeba będzie się domyślać, tylko odgapiać tudzież inspirować
      i swe lalunie uszczęśliwiać :)
      pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  4. Kurteczka i czapka są bardzo twarzowe. Cały zestaw jest śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ śliczne cudeńka wydziergałaś!!! Prawdziwe arcydziełka :)!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojej - dziękuję! moja pierwsza porcelanka zasługuje
      na prosto z serca ciuszki, więc Jej nie żałuję ;P

      Usuń
  6. Czapeczka szalenie kobieca ,REWELACJA !!! Butki też :):)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niezwykle uroczy jest ten ażurowy komplecik.
    Wygląda jak haft angielski.
    Jestem pod wrażeniem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo, witam i tutaj :)))

      dziękuję za uroczy komplement - haft angielski kojarzy mi się ciut z
      lekkością i romantyzmem podsmaczonym folkowym wydźwiękiem :)

      Usuń
  8. O jaaa, jakie świetne buty :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciuszki klasa, ale jakie ona ma przepiękne oczy!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miło mi - oczętami to i mnie zaskoczyła :)

      Usuń
  10. Bardzo urodziwa ta lalka i pięknie wygląda w tym białym kompleciku, ale buty...mistrzostwo !!!
    Pozdrawiam serdecznie :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, Asiu - serdeczności ślę i ja :)))

      Usuń
  11. Mnie też najbardziej zachwycają buty choć przecież całość jest wspaniała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zatem - całościowo dziękuję :D

      Usuń